niedziela, 21 kwietnia 2013

Sen

Hej

W końcu przyszła prawdziwa wiosna .. dla mnie to prawdziwe zbawienie od tych ciepłych butów ,ciężkiej kurtki i innych zimowych ubrań !
Ale dziś nie o tym chciałam napisać, jak widzicie tytuł to sen. Gdy zasypiamy zazwyczaj śnimy o czymś .. czasem dobrym, czasem złym, czasami nie wiemy co oznaczał nasz sen. 

Sen .. to wytwór naszej wyobraźni .. nasze marzenia, obawy przed czymś, zmartwienia. Gdy śnimy nie mamy kontroli nad tym co zobaczymy (chyba, że opanujemy technikę świadomego snu-jeśli będziecie ciekawi/we co to jest to napisze wam ). Nie raz budziłam się z krzykiem w nocy bo gonił mnie morderca lub spadałam z ogromnej wieży. Oczywiście mam jeden koszmar który powtarza się co jakiś czas. Wydaje mi się, że każdy z nas ma taki sen którego nienawidzi. Po nim boimy się zasnąć na nowo, ale są też sny z których nigdy nie chcemy się obudzić , prawda? :) 

Dzisiaj śniło mi się że spotkałam moją idolkę !! Rozumiecie to? Widziałam ją ! Rozmawiałam z nią  !! Wiem, że to tylko sen ale dla mnie to i tak jak spełnienie marzeń.. oczywiście nie chciałabym nigdy się obudzić .. na zawsze mogłabym być z osobą którą kocham !Niestety wołanie mamy musiało wyrwać mnie z tego błogiego stanu i wróciłam do szarej rzeczywistości gdzie mogę tylko marzyć o tym, że kiedykolwiek zobaczę znane osoby a co więcej będę z nimi rozmawiać .. 


Jak brzmi słynne powiedzenie Justina Biebera
 ,, Never say never " mam nadzieję, że kiedyś uda mi się spełnić moje marzenia a co za tym idzie sny :)

Jeśli śni się wam coś złego lub coś pięknego napiszcie mi w komentarzu, chętnie zobacze o czy marzą inni ludzie :)

Mary Darker

 


wtorek, 16 kwietnia 2013

Danger ?:)

Hej :)

             Dzisiaj mam nudny dzień więc postanowiłam, że poruszę temat Dangera a dokładniej szacunku do kobiet ale to wszystko jest ze sobą powiązane.
              Myślę, że każdy spotkał się z tą nazwą na TT a jeśli nie to mówie wam, że jest to fanfiction czyli inaczej opowiadanie. Mówi się w nim o chłopaku który należy do czegoś w stylu gangu .. (jeśli coś nie tak to sory ale jak czytałam to tak to zrozumiałam) i ogólnie zajmuje się tymi złymi rzeczami .. pewnego dnia na imprezie poznaje dziewczyne Kelsey no i jak się domyślacie czy wiecie w końcu się w sobie zakochują itp itd... Ale nie będę opisywać wam tu całej fabuły.. chodzi mi o postać Dangera .. Jest niebezpieczny, zabija pali itp itd .. w stosunku do swojej dziewczyny jest miły słodki i wiecie no .. ale.. ale jest też druga strona medalu .. jak odnosi się do niej gdy jest zły .. ,,Dziwko, suko " ..

I o co mi chodzi ?

          Jak czytam tweety, że chcecie mieć takiego chłopaka jak Danger to nie mogę .. Czy wy naprawdę chciałybyście żeby chłopak tak się do was odnosił ? Zwłaszcza, że większość z was mówi że chłopcy zachowują się jak chuje gdy są w towarzystwie kolegów bla bla bla.. To już nie chodzi o to że Danger czy nie tylko o to czy same siebie szanujecie ..
          W moim wypadku gdyby chłopak nie ważne kolega, przyjaciel, chłopak powiedział mi, że jestem dziwką to gardziłabym nim najbardziej na świecie .. nie mogłabym na niego patrzeć odzywać się itp itd.. nie ważne czy kochałabym go czy nie .. Nie dam się nazwać dziwką bez powodów .. tylko dlatego, że się na mnie wkurzył. Moja dobra koleżanka miała podobną sytuację chłopak powiedział jej, że była dla niego  dziwką ...
 A dlaczego?
Bo ona nie chciała już z nim być .. I mimo że teraz są razem ja już nie moge traktować go normalnie .. od tamtej pory jest dla mnie zwykłym prostakiem i największym palantem na świecie.

Mam do was prośbę nie ważne czy mówimy o normalnym człowieku czy fikcyjnym bohaterze szanujmy się !!!  Mam nadzieję, że nie weźmiecie tego do siebie jako hejtowanie tego opowiadania bo ja sama uważam, że jest świetne.. chodzi mi o szacunek .. a posłużyłam się tym przykładem bo widziałam reakcje niektórych osób na TT :)
 

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Co jest z Twitterem ?

Hej 

Tak napiszę o tym o czym było już mnóstwo Twitlongerów i tysiące tweetów ..

 TWITTER SIĘ ZMIENIŁ 

Ale popatrzmy na to inaczej .. jak się zmienił .. to my  się zmieniliśmy teraz coraz bardziej zależy nam na followersach czy byciem tak zwanym fejmem( który tak naprawdę nie istnieje .. )

Fejm ? Osoba która pomaga innym mimo wszystko i czasem nie zauważy waszej wiadomości lub nie zrobi wam follow back ? Ludzie to nie o to chodzi na tym portalu .. wszyscy powinniśmy mieć jeden cel czyli NASZ IDOL a nie wzajemne obrzucanie się błotem bo ktoś lubi coś innego. Nic w tym dziwnego ! Gdybyśmy wszyscy lubili tylko 1D czy Justina to nie byłoby to ! Ale to nie jest powód do takich zachowań .. jeśli ktoś prosi o pomoc nie możesz poświęcić mu chwili i zapytać czy coś się stało ? To tak wiele 5 minut ? A może uratujesz komuś życie, może dzięki tobie ktoś przestanie się ciąć lub po prostu się uśmiechnie ..
Warto ? 
 Według mnie jak najbardziej . 

Wiem, że tym postem świata nie zmienię bo ludzie są uparci. Ale nie błagajcie o te followersy, jeśli będziesz sobą to sami cię zaobserwują przez to co piszesz a nie przez twoje błaganie. 

I który z nich będzie bardziej cenny ? 
Według mnie ten pierwszy bo zainteresował się twoją osoba czy twoim profilem :)

Mam nadzieję że każdy z was to przemyśli i nasz kochany Twitter wróci a my znów będziemy jedną wielką rodziną :) 

MaryDarker


sobota, 6 kwietnia 2013

Moja Historia


Nie znacie mnie . Nie wiecie kim jestem . 
Nowe konto ? 
Pokemon ?

Nie. 
                       Jestem tu z wami już od dawna .. ukrywałam się, nigdy nie mówiłam o sobie o swojej historii. Zacznę od początku i będę wam opowiadać po kolei ..

Wiecie co to znaczy mieć rodzinę? Ja wiem ale tylko dzięki moim wspaniałym rodzicom, moi poprzedni mnie nie chcieli, nie mogli mnie zatrzymać, umarli ? Nie wiem i dopiero teraz gdy mam 17 lat zapragnęłam się tego dowiedzieć. Wiecie jakie to uczucie gdy moi rodzice na mnie krzyczą a jedyne myśli które przychodzą mi do głowy to ,,po co mnie braliście skoro jestem taka zła " .. nie nie wiecie i mam nadzieje, że nigdy nie będziecie się tak czuli . Gdy idę do lekarza a on pyta o biologicznych rodziców .. ten ścisk w żołądku ,wtedy czuję się jak jakiś śmieć. Czuję że te osoby patrzą na mnie z jakąś litością której ja nie potrzebuje .  

               Tak gdy skończę 18 lat chcę dowiedzieć się prawdy, gdzieś w głębi mam nadzieję na to że tak wyszło z przyczyn nie zależnych od nich. To chyba będzie mój najtrudniejszy moment nie licząc tego teraz. Nie wyobrażacie sobie jak wiele kosztuje mnie napisanie tego TL. Nie, nie płacze ,chyba nauczyłam się hamować moje emocje zarówno te negatywne jak i pozytywne.
 
              Zapewne zaraz pomyślicie że jestem pojebaną egoistką .. Nigdy jeszcze nie powiedziałam moim rodzicom że ich kocham nie wiem dlaczego po prostu nie mogę tego powiedzieć coś mnie dusi i powstrzymuje. Nie lubię gdy ktoś mi to mówi wtedy zaczynam płakać i znowu nie wiem dlaczego. Nie wyobrażam sobie jak czują się moi rodzice ze świadomością że nigdy nie powiedziałam im ,,Kocham cię " ..dla rodzica musi to być straszne.. NIENAWIDZĘ SIĘ ZA TO może nadal czuję więź mojej rodzonej mamy nie wiem, tak teraz zaczynam płakać.. przerasta mnie to..

Przepraszam ale musiałam to w końcu z siebie wydusić, boli mnie serce i teraz całą noc będę o tym myśleć. Dziękuję wam rodzice za to co mi daliście a wy pamiętajcie żeby szanować swoich.

                                                                  @mary_darker


piątek, 5 kwietnia 2013

Co jest po drugiej stronie?

Hej nie chcę wam mówić o czym będzie ten blog bo sama do końca jeszcze nie wiem .. po prostu będę rozważać różne tematy i pisać o swoich problemach więc jeśli masz swoje i nie chcesz dodatkowo się obciążać-nie czytaj. Możecie proponować mi tematy na które mogę się wypowiedzieć.
 KONTAKT ZE MNĄ :
---------------------------------------------------------------------------------------------


Często zastanawiam się nad sensem mojego istnienia. Nie wnoszę do świata nic nowego, to tylko kolejny człowiek ,a przecież jest nas aż siedem miliardów. Na co dzień nikt nie zauważa śmierci jeśli nie dotyczy ona naszego najbliższego otoczenia. Nie martwisz się tym, że gdzieś na świecie właśnie umarło dziecko z głodu, ktoś został zabity gdy walczył o wolność swojego kraju, gdzieś w ciemnej uliczce ktoś znęca się nad słabszą osobą. 
Zastanawiałeś się czasem nad tym? 
Co przeżywa osoba która wie że zaraz umrze? 
To uczucie niewiedzy co  się potem z nami stanie.. Bezsilność ? Strach ? 
Myślę, że ta druga opcja .. boimy się zostawić bliskich -rodzinę, znajomych czy chociażby naszą ulubioną sprzedawczynię w małym sklepiku za rogiem.  Nie wiemy czy spotkamy ich po tej drugiej stronie .. ale czy ona istnieje ? Co się z nami dzieje gdy odejdziemy ? .. Mówią że tam jest lepiej nie ma zła, smutku, nienawiści czy zazdrości. 
Musimy żyć  w przekonaniu, że wszyscy spotkamy się tam razem ,znów przytulimy kochaną osobę i powiemy jej jak bardzo tęskniliśmy wiedząc, że już nigdy więcej nie będziemy tęsknić .Na zawsze będziemy razem .. 

A wy co myślicie o śmierci ? Boicie się jej ? 

MaryDarker